Tivoli
Oferty i usługi· 0
Galeria i social· 1
Opinie klientów· 952
Od ponad 30 lat tam jadam i obecnie mam mieszane uczucia ale tylko dlatego ze liczę aż w końcu wróci oryginalne jedzenie jak kiedyś i napewno mam wrażenie że niestety zmienili receptury. Co prawda mają wzloty o upadki raz jedzenie jest bardzo dobre raz słabsze - może kwestia pracowników. Niestety kilka razy zdarzyło mi się kupić u nich zepsute jedzenie typu śledź lub schab w galarecie ( obślizgłe ) już się zrobiło. Uwag pracownica nie chciała wysłuchać , wiedziała oczywiście lepiej. Ogólnikowo dałem 4 gwiazdki. Ale co prawda to prawda jest to kultowa restauracja
Byłoby 5 gdyby pierogi ruskie były z większą ilością sera, przypraw i cebulki w środku, ale nie jest źle pierogi dobre, solidnie nabite (musiałam na wynos zabrać). Zamówiliśmy rosół z kołdunami i makaronem, bardzo dobry, przydałoby się ciut więcej samego rosołku. Kotlet drobiowy bardzo dobry jak w domu, surówki tak samo, duży plus za frytki robione na miejscu. Warto poczekać dłużej bo dania są bardzo dobre. Klimat fajny, obsługa bardzo miła. Na pewno jeszcze tam zajrzymy 😉
Niestety nie polecam. Zamówiłem schabowego z ziemniakami i kapusta zasmażaną. Danie nie wyglądało źle, niestety było niezjadliwe. Mięso żylaste, po "przeżuciu" kilku kawałów poddalem się, ziemnaki miały zapach spalenizny, a kapusta zamażana mocno przekwaszona, niestety porażka. Do tego na talerzu plaster pomarańczy, której zapachem przeszły te przypalone ziemniaki. W trakcie prosiłku obsługa nie zapytała czy wszystko ok, również na koniec nie było żadnego zainteresowania. Nie lubię wystawiać negatywnych ocen, ale w otrzymanym daniu żadnego pozytywu nie znajduje. A naprawdę nie jestem wybrednym gościem. Sama restauracja klimatyczna, z ciekawym wystrojem, być może ja tylko miałem pecha.
To lokal w którym zatrzymał się czas, w klimacie NAJLEPSZYCH, wykwintnych restauracji z PRL i to w czasie wzmożonych kontroli…;) Przygnani jesienną aurą chcieliśmy zjeść coś solidnie krzepiącego, sycącego i rozgrzewającego. Po głowach krążyły fasolka po bretońsku, bigos czy gołąbki. Ostatecznie wybór padł na Tivoli i kuchnię polską, gdzie wybraliśmy Chłopskie jadło, czyli półmisek dla dwojga (czy raczej trojga). W menu pisze: „dla dwóch osób (pierogi ruskie, pierogi z kapustą i grzybami, kaszanka smażona z cebulką, żeberka wieprzowe w zalewie miodowej, gołąbki z ryżem i mięsem, kapusta zasmażana, ziemniaki, chrzan) (1400g)”, dodatkowo prosiliśmy o musztardę - niezbędną do kaszanki…;) Kaszanka - wyrób o charakterze swojskiego. Gołąbki - smak domowy. Pierogi- duże, ręcznie robione, także dobrze doprawione i bardzo smaczne. Świetna zasmażana kapusta i rozpływające się w ustach żeberka. Jak na skład i dzień (piątkowy wieczór), danie podane wręcz bardzo szybko. Porcja dla dwóch dość głodnych osób okazała się jednak niemożliwa do zjedzenia w całości. Jeśli ktoś chce zapoznać cudzoziemca z kuchnią polską to wybór lokalu i dania idealny. Mnie osobiście ujęła nazwa pierwszej części menu: zapomniane nieco, a piękne słówko ZAKĄSKI, zamiast wszechobecnych obcych „starterów” i podobnych. Myślę, że zawartość restauracyjnego baru pozwoli dobrze zapoznać cudzoziemca z tym słówkiem. A także z kuchnią polską, bo wiele pozycji z menu jak befsztyk, zrazy czy sztuka mięsa wołowego to na polskim restauracyjnym rynku prawdziwa rzadkość. Dziękujemy za pyszne jedzonko i serdecznie polecamy!!!
Przyszliśmy tu drugi raz, bo za pierwszym razem, dwa lata temu, było bardzo smacznie (zamawialiśmy placki ziemniaczane). Tym razem jednak mam bardzo mieszane odczucia (( Placek po węgiersku był całkiem niezły, na moją prośbę mięso zostało podane osobno. Ale sam placek jednak był zbyt tłusty i przesolony. Placki męża również, olej wręcz się z nich lał. Surówki na 3+. Pierogi – porażka, były zbyt rozgotowane i rozpadały się. Bardzo ciekawie było czytać i oglądać zabawne obrazki na ścianach w oczekiwaniu na zamówienie. Ale niestety, tym razem wyglądało lepiej, niż smakowało.
Pytania i odpowiedzi· 0
Przejmij ten profil
Zweryfikuj własność i zarządzaj profilem — odpowiadaj na opinie, dodawaj zdjęcia, godziny otwarcia, oferty.
Wystaw·To Pay rezerwuje środki do czasu wizyty. Brak ryzyka, że wpłacisz w niewłaściwe miejsce.
Jak to działa →